Lysá hora Ski Complex

20. 9. 2013

Niezapomniane doświadczenie dla doświadczonych narciarzy!

Równie wysoko jak na zboczach Pradziada, ale z jeszcze piękniejszymi widokami pojeździsz na Łysej Górze. Z najwyższej góry Beskidu Morawsko-Śląskiego rozpościerają się niepowtarzalne widoki na okoliczne szczyty na czele z legendarnym Radhoszczem, Jesioniki i Tatry Wysokie. Jest jeden haczyk: musi dopisać pogoda.

Na Łysej Górze można jeździć przez pół roku

Widoki na Łysek Górze (1 323 m n.p.m.) są po prostu pierwszorzędne. Przy idealnych warunkach, nawet jeśli takie zdarzają się tylko kilka razy w roku, można zobaczyć na północnym zachodzie nawet najwyższą czeską górę Śnieżkę, oddaloną w linii prostej o 200 km.

Łysa Góra nie musi się wstydzić również grubości pokrywy śnieżnej, która co roku przekracza 1,5 m. Naturalny śnieg utrzymuje się tu zazwyczaj od listopada do końca kwietnia, a lokalne obszary narciarskie nie potrzebują sztucznego naśnieżania.

Można jeździć po stosunkowo łatwej trasie zjazdowej, która na niecałych 400 m długości pokonuje przewyższenie 67m. W okolicy oznaczonych jest kilka tras biegowych, a głodni i spragnieni narciarze znajdą przekąski w kilku górskich chatach.

Łysa Góra na skalpach lub rakietach śnieżnych

Łysa Góra jest też wyzwaniem dla skialpinistów i wielbicieli wypraw w rakietach śnieżnych, którzy jednak nie korzystają z tras zjazdowych i wolą trasy wokół oznaczonych szlaków dla pieszych.

Jedno z najkrótszych wejść prowadzi od północy, skąd widok na Łysą Górę jest najpiękniejszy. Trasa zaczyna się obok hotelu Petr Bezruč w miejscowości Malenovice w dolinie rzeki Satiny. Wzdłuż szlaku turystycznego przez Malchor i Ivančenę wejście na szczyt zajmuje około dwóch do trzech godzin w zależności od obranego tempa. Najwygodniej na górę dostać się po asfaltowej drodze z Papežova, gdzie na odcinku 7 km należy pokonać przewyższenie 720 m.

Twoje ulubione